Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 654 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Katarzyna i Tomasz Krupowies Lazarówka 9a Bytom tel. 605 332 637 mail TOMIKASIA@vp.pl kochamlato-78@o2.pl

Zdjęcia w galeriach.


OLIWIA I OLEK :)

sobota, 13 listopada 2010 17:34

 

 

 

Od czwartku w naszym domu pojawił się nowy lokator , ma na imię Olek i ma 6 tygodni :)

Olek to od dawna obiecany i wymarzony kotek . Oliwia wprost przepada za jego czarnym futerkiem , strzela oczkami za bawiącym się kociakiem i uśmiecha się , kiedy włazi na worek sako i przytula się do jej nóżek :)

 

 

 

 

SŁODKIE ŚPIOCHY :) 

 

   

 

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

TYM , O KTÓRYCH NIE ZAPOMNIMY ...

niedziela, 31 października 2010 21:08



Jest cierpienie i jest rozpacz . Cierpienie chrześcijańskie , rozpacz pogańska . Mogę cierpieć i moge wierzyć i kochać .

Kiedy rozpaczam , myslę tylko o sobie , że sobie nie poradzę ,że się nie udało ..

Trzeba unikać rozpaczy , tylko cierpieć , bo w cierpieniu możemy być blisko Jezusa .

Cierpimy , ale i ufamy .

Cierpimy , ale i wierzymy .

Cierpimy , ale i możemy kochać . 

Ks. Jan Twardowski 


Kolejne dwa dni będą pełne zadumy , wspomnień , myśli co by było gdyby .... 

Często słyszymy ,że te wszystkie święta są na pokaz i w ogóle to bezsensu , ale czy na pewno ??? Przecież to są takie dni , szczególne dla każdej rodziny , wspominamy naszych bliskich , opowiadamy dzieciom o swoich Babciach , Dziadkach często i o swoich Rodzicach ... Przecież to nas powinno łączyć , zbliżać , jednoczyć w tym zwariowanym świecie . Potraktujmy Dzień Wszystkich Świętych z powagą , po opowiadajmy swoim dzieciom o ich Patronach , kim byli , dlaczego właśnie takiego Patrona wybraliśmy swojemu dziecku , to są przecież tak ważne sprawy , nie zaniedbujmy tego ...


Naszym Dziadkom , Krewnym , Dziadkowi Oliwii , i Najcudowniejszej Kruszynie , Przyjaciółce Oliwii - Anusi - Naszemu Aniołkowi

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

PAN TADEUSZ

niedziela, 31 października 2010 20:25



Pan Tadeusz czyli Tadzik to kuc , na którym Oliwia ma hipoterapię . Wspaniała pogoda pozwoliła nam na prawdziwe szaleństwo , nasza Pokahontas jest zakochana w Tadziku , i to chyba miłość odwzajemniona :) . Na początek pierwsze okrążenie to  rozgrzewka dla Tadeusza i Małgosi , wyliczone kroczki Tadka , postój na marchewkę i zmiana pasażera :) Siada Olcia i tuli Tadzia z wielką radością , potem siada i z asekuracją Pani Marceliny jedziemy .... nie można takiej radości opisać , nie ma słów  , które by to opisały .... zobaczcie sami :) Oliwia , Kamila i Małgosia pokochały te piękne zwierzęta , wiele radości sprawia im wizyta w Świerklanieckim Parku http://www.palackawalera.pl/45

Na początek tulanie 




i sama przyjemność 








oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Chora :(

niedziela, 10 października 2010 19:35
Dzisiaj Oliwka była pełna humoru , zjadła obiad z wielkim apetytem , pojechała na hipoterapie do Tadzika i ....wróciliśmy z temperaturą 39 stopni !!!! Dosłownie w pięć minut się rozchorowała , wcześniej na nic się nie skarżyła , a tu nagle taka temperatura , jutro z rana alarmujemy nasze domowe hospicjum , wiem że od razu Pani doktór nas odwiedzi , i Oliwka będzie przebadana . Mam nadzieję ,że to jednak wirus , który kilka dni temu przyniosła Małgosia z przedszkola , oby ... Noc zapowiada się ciężko , pewnie z napadami bo jest Olcia osłabiona , mam nadzieję ,że już tak bardzo nie będzie gorączkowała . 
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jesień

środa, 29 września 2010 22:08



Jesienne dni ,pełne spokoju i melancholii , zadumy ......tak sobie wyobrażamy długie wieczory . Ciepły koc , herbatka z miodem lub ... :) , dobra książka itp. 

Dla Oliwii to zupełnie inny świat , zero spokoju , fajnych wieczorów , tylko pogorszenie napadów . Każda jesień , a jest to już 9 w życiu Olci , jest trudnym okresem , pełnym zmian , często na gorsze . Na dzień dzisiejszy Oliwka mimo nocnych napadów padaczki , jest bardzo pogodna , świetnie się uczy i bardzo chętnie współpracuje , częściej niż dotąd się uśmiecha ..... Boję się strasznie , że znowu pogorszą  się  napady , tyle cierpienia w oczach jeszcze u nikogo innego nie widziałam , Olunia jest całkowicie świadoma napadu , wiem że odczuwa ból , kiedy jej ciało łapie koszmarny skurcz , a my nic nie możemy zrobić , tylko utulić tuż po napadzie , i głęboki oddech ,że już po wszystkim ...

Pokładamy nadzieję , że kiedy Oliwia będzie już na aminokwasach to ten koszmar się skończy ....

Wszystko , czego nie rozumiemy i co nieraz tak drażni - jest mądrością Bożą , na razie nie pojętą , bo układa się inaczej , niż chcielibyśmy ... Ks. Jan Twardowski 




oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wizyta u okulisty

piątek, 17 września 2010 21:46



Oliwia w wieku niemowlęcym miała stwierdzone uszkodzenie siatkówki oka po przedawkowaniu leku . Nigdy lekarz nie był w stanie określić na ile Oliwka widzi , jak odbiera świat swoimi oczkami . Długi czas miała rehabilitację wzrokową , która raz dawała nadzieję , że jednak nie jest tak źle , a innym razem mieliśmy wrażenie , że Olcia jednak nie jest w stanie ,,normalnie'' patrzeć  .... Ostatnie trzy lata Oliwia pokazywała , że to ona ma decydujące zdanie kto i czy w ogóle ją zbada , więc każda wizyta u okulisty kończyła się wielką niewiadomą ( zaciskała oczka , robiła totalnego zeza i ;-( tak to się kończyło ). W końcu poprosiłam naszą Pielęgniarkę z Hospicjum Elunię ,żeby umówiła nas z okulistą . Po kilku dniach mieliśmy już termin w Centrum Zdrowia Dziecka , Ela była u nas już przed 8 rano i po krótkiej rozmowie z Oliwką ( Ciocia szybko jej wytłumaczyła po co i do kogo jedziemy , no i Oliwia miała obiecaną wielką niespodziankę , którą przywiozła ze sobą  Ela ) , ruszyłyśmy na wizytę . Pani Doktor przeprowadziła z nami wywiad , bardzo dokładnie Oliwię zbadała , a moje dziecko zaskoczyło nas wszystkich ( mimo zakropionych oczu ) w ogóle nie protestowała , ładnie współpracowała i była super grzeczna !!! Najważniejsze jednak są wyniki , Oliwia nie ma już zmian na siatkówce !!! Nie ma żadnych zmian ,które mogły by upośledzać widzenie , jedynie ma bledsze tarcze , ale to nie powinno wpływać na jej widzenie ! Konieczna jest dalsza rehabilitacja wzrokowa , którą musimy sami kontynuować we własnym zakresie , więc dojdzie kupno nowych sprzętów ... Na razie jednak tym się nie martwię , żyję tym co usłyszałam : WIDZI !! Tylko to się liczy , niepewność jest straszna , a dziś już wiem , że rehabilitacją duuuużo można jeszcze korygować , w ten sposób Oliwia może się uczyć koncentracji wzrokowej , to pozwoli nam na lepszy kontakt z Olunią , powoli ale do przodu.........




oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Nowy rok szkolny

wtorek, 31 sierpnia 2010 11:21


Już jutro Oliwia , Kamila i Gosia rozpoczynają nowy rok szkolny . Oliwia ma nauczanie indywidualne w domu ( rewalidacyjno - wychowawcze ) a tak normalnie to zaczynała by 4 klasę :) Kamila idzie do pierwszej klasy gimnazjum , a najmłodsza siostra Oliwki , Gosia zaczyna karierę w przedszkolu :) Olusia już się bardzo cieszy ,że Panie wracają po długiej przerwie i znowu tyle się będzie działo . Cieszy mnie to , że dziewczyny z radością zaczynają szkołę , ale wiadomo , wydatki nas przerażają , dla starszej i młodszej córki wyprawka jest przerażająco kosztowna . Oliwka nie potrzebuje książek i zeszytów , ale jeśli ktoś uważa , że takie nauczanie jest bez wydatków to się grubo myli , zamiast książek są pomoce naukowe , typu tablice magnetyczne z obrazkami , sprzęt do nauki manualnej i poprawy koordynacji ruchowej zwłaszcza rąk , pomoce dydaktyczne wspierające ćwiczenia mowy , ogromna ilość materiałów plastycznych ( tak Olunia poznaje świat -przez dotyk , tak aby zachęcić ją do pracy rękami ) . Koszty takich materiałów służących jej do nauczania i rehabilitacji sięgają kilku tysięcy złotych , na sprzęt możemy ubiegać się o dofinansowanie ze środków PFRON ( przy wkładzie naszym minimum 30 % wartości sprzętu ) , natomiast do materiałów potrzebnych do nauczania Oliwia nie dostaje absolutnie nic ... 




oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NASZA HISTORIA...

niedziela, 15 marca 2009 13:35



Olcia urodziła się 31 12 2000 ,planowana ,wyczekiwana ,ZDROWA ! Miała 3 miesiące ,kiedy pojawiły się pierwsze napady ,nikt nie wiedział co to jest ,lekarze pediatrzy leczyli ją na kolkę jelitową ,bo strasznie płakała ,po szczepieniu zwiotczała i dostała temperatury .Na naszą prośbę dostaliśmy skierowanie do neurologa ,pierwsze eeg ,usg głowy ,1 pobyt w CZMID w Katowicach Ligocie ,tysiące badań,nieprawidłowy zapis eeg ,reszta wszystko ok,zaczeli od sabrilu ,pomylili się z dawką .Olcia miała 5 miesięcy ,zapadła w śpiączkę po przedawkowaniu sabrilu ,wypłukiwanie kroplówkami udało się ,ale to już była zupełnie inna Olcia ,straciliśmy z nią kontakt ,doszło do uszkodzenia siatkówki oka , opóznił się rozwój , wiotkość krtani do tego ,a wyniki co do przedawkowania się zgubily .... włączyli w dużych dawkach nitrazepam , z kilku napadów na dobę zrobiło się kilkaset ,napad trwał czasem godzinę ,nigdy nie miała wlewki ,mówili że to normalne tak jest przy Zespole Westa .Ordynator na wizycie  powiedział mi ,że to postęp choroby i takie dzieci nie mają szans na poprawę ,będzie coraz słabsza . Po 2 pobycie i sterydach w CZMID ,powiedziałam dosyć ,Olusia była roślinką ,której nie potrafiliśmy pomóc ,poszliśmy do innego neurologa ,chcieliśmy wycofać leki ,było NIE !! ŚCIĄGNELIŚMY DIETE WYSOKOTŁUSZCZOWĄ -KETOGENNĄ ze Stanów ( w Polsce była już testowana ,ale nie dostaliśmy żadnych wytycznych jak ją stosować) ,wszystko prywatnie  wprowadzaliśmy  z pomocą Pani neurolog .Olcia miała 18 miesięcy ,kiedy weszła na dietę . Początki chodz trudne , ale bardzo obiecujące ,udało sie wycofać leki ,napady sporadyczne ,niestety była za mała nie wytrzymała praca  wątroby  i trzustki ,musieliśmy wycofać dietę ,przerwać na ponad rok rehabilitację ,ale do leków nie wrócila .Z napadami bywało różnie ,od 6 miesięcy bez ,do kilku na dobę- lekkie szarpnięcia. Od 6 roku Oliwia ma nauczanie indywidualne . Przychodzi do nas Pani Agnieszka ,która jest dla Olci prawdziwym autorytetem i wielką przyjaciółką ,ma fajnego rehabilitanta Piotrka ,z którym ćwiczy codziennie w domu .Pani Małgosia -psycholog ,która śpiewa i gra z Oliwią :) oraz Pani Kasia logopeda , która masuje Oliwii buzię i uczy mowy ,trzymajcie kciuki za powodzenie...  Zawdzięczamy im bardzo wiele ,bo Olcia się bardzo otworzyła i robi duże postępy.Nie wiem co jeszcze ,to tak od serca o czym się myśli często.....



OLIWIA W PIONIZATORZE :) JUŻ WIE ,ŻE NOGI SĄ DO STANIA:)))



oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Nowy blooczek pod wpisami

środa, 26 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  143 452  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

Bądz pogodny , gdyż BÓG jest z Tobą.
Cierpisz , to prawda , ale ON jest przy tobie.
Zaufaj MU !
Jeśli ON dopuścił ,że cierpisz , to tylko dlatego ,
że powstanie dobro , o którym ty dziś jeszcze nie wiesz.
Mocą Twoją jest ufność w Bogu ,który nie zawodzi.

O moim bloogu

Blog Oliwki jest wołaniem o pomoc... Za każdą pomoc,ciepłe słowo,wsparcie,modlitwę...Dziękujemy ♡*•.¸¸.•*♡*•.¸.•*♡*•.¸¸.&bul...

więcej...

Blog Oliwki jest wołaniem o pomoc... Za każdą pomoc,ciepłe słowo,wsparcie,modlitwę...Dziękujemy ♡*•.¸¸.•*♡*•.¸.•*♡*•.¸¸.•*♡ ♡*•.¸¸.•*♡*•.¸.•*♡*•.¸¸.•*♡ ♡Podaruj kropelkę nadziei Tym, którzy na nią czekają Spraw, by przez łzy się uśmiechneli Ci, którzy nic juz nie mają. Wtedy i Ty sie uśmiechniesz przez łzy, Lecz ze wzruszenia Jak miło pomyśleć, że właśnie Ty Pomogłeś spełnić czyjeś marzenia Kochać to porzucić siebie, By iść ku innym. Kochać to dawać zawsze nadzieję w tym świecie dziwnym.....♡

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 143452
Wpisy
  • liczba: 202
  • komentarze: 300
Galerie
  • liczba zdjęć: 58
  • komentarze: 35
Bloog istnieje od: 3056 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl